Sunday, August 6, 2017

#161


Dziś znów tylko dwa zdjęcia, ale przynajmniej coś na nich widać (żarcik się wysotrzył, cha cha!). W sumie jest to mój prawie codzienny uniform - mom jeans, jakikolwiek czysty T-shirt i trampki (odkąd kupiłam białe cichobiegi Altercore, creepersy poszły w odstawkę). Nowość tutaj to pasek z Rosegal. Jest tak długi, że mogę się nim owinąć prawie dwa razy, chociaż spodziewałam się miniaturki :P Ale fajne jest przynajmniej to, że to kółko jest odczepiane i można ów pasek nosić w mniej ostentacyjny sposób. 

Dokładnie tak byłam ubrana jadąc na koncert Depech Mode. Jejku! Nawet nie macie pojęcia, jak się cieszę, że udało mi się pojechać! Kolejne marzenie z listy odhaczone, zostało jeszcze na niej kilka koncertów, podróż rowerem po Europie i własny dom z ogródkiem :D


jeans - Stradivarius,  bag - Czarny x Komokolor, belt - Rosegal (here), sneakers - Altercore 

Today I've got only two pics and this is what I basically wear everyday. A pair of mom jeans, some clean T-shirt and comfy sneakers (I even stopped wearing my creepers since I bought these!). Last week I went for Depeche Mode concert in Warsaw and I was wearing the same outfit as presented here. You can't even imagine my happiness! Dreams come true <3

2 comments: